24.01.2018

News

Hejo :) Powolutku wzięłąm się za pracę tutaj. Generalnie zawieszenie jest dalej, bo konie nie startują w zawodach, ale zmienia się dużo rzeczy i myślę że niedługo będziemy gotowi powrócić do startów.

Co nowego:
  1. Strona na wix w tworzeniu. Tutaj będą tylko boksy, newsy i przekierowania do wydarzeń ;)
  2. Barbossa dostał nowe zdjęcia. Nie kojarze konia z virta, więc mam nadzieję że tym razem nie ma powtórki.
  3. Szykuje się sprzedaż zapomnianych potomków i kilku koni z naszej kadry, również takich z gwiazdkami
  4. Wrócą do nas Baptism of Fire i Painkiller, będę się też pewnie starać o powrót Falki, jeśli uda mi się z Ruską skontaktować.
  5. Szukam jednej wyścigówki i przyjdą też That's The Spirit i Anti-Vist, ze zmienioną datą urodzenia i wyzerowanymi osiągnięciami (żeby było fair). Chcę też jeszcze jedną klacz do wkkw, bo mam imię idealne, ale nie mam konia xD
  6. Na dniach zrobię koniom z zaklepywalni galerie i puste jeszcze boksy. Opisy będą dostawać stopniowo.
  7. Na dodanie czeka Davy Jones, Beloved Horizon, i kilka nowych koni, między innymi takie cuda (galeria po kliknięciu w zdjęcie):
https://imgur.com/a/UIFPb/layout/grid
https://imgur.com/a/40ekw

8 komentarzy:

  1. Hej, super że wracasz! :)
    Mam tylko jedną złą wiadomość - ten pierwszy koń jest już w Virtualu (http://rr-marvels.blogspot.com/2014/11/libretta-l.html), ale jest od dawna nieaktywny, więc może pogadaj z Ruską :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo, cieszę się, że znowu cię tu zobaczymy! :D Może wirt się trochę ruszy, bo ostatnio nie można wytrzymać tej nudy xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy1/24/2018

    na gg niestety Ruska tez nie odpisuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy1/24/2018

    ahh no i co z Cinnamonem ;)?

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy1/24/2018

    Hej, Ruska mówi, że masz go brać i rozpieszczać ;) Tutaj masz jego boks: http://dragon-hill-stud.blogspot.de/2015/01/freckled-warrior.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Drugi koń chyba też jest w vircie, wydaje mi się, że to ten: http://dresagio-stud.blogspot.com/2014/11/langrish.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugiego mi aż tak nie żal, ale ten pierwszy to smuteczek ogromny :(

      Usuń